wtorek, 30 kwietnia 2013

Kuracja dla rzęs z belcils+witaminki

Jak zauważyłyście wczoraj otrzymałam w ShinyBox krem do rzęs, moje rzęsy niestety nie należą ani do długich ani do gęstych, tym bardziej cieszę się, że taki kosmetyk otrzymałam. Zobaczymy co jest warty ów krem po 20-30 dniach, może będę miała piękną firankę rzęs sięgających brwi?:)

Drugi produkt dotyczy moich wypadających włosów, od paru dni zaczęłam brać witaminy dla kobiet w ciąży i karmiących matek. Oczywiście całą ciążę przyjmowałam witaminki, ale po porodzie Mały miał co chwilę jakieś lekarstwa, więc nie chciałam jeszcze mlekiem dostarczać mu większej dawki, teraz już syn nie ma lekarstw, więc zaczęłam brać witaminy prenatal, ponieważ jeszcze Go karmię:) Może dzięki temu włosy przestaną wypadać. Wiem, że to naturalne, ale zbliża się 6 m-cy po porodzie i włosy powinny już przestać wypadać, w przeciwnym razie będę musiała się udać do lekarza.

10 komentarzy:

  1. no jestem ciekawa tej firanki pełnej rzęs :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też włosy strasznie wypadają , ale ten problem miałam już przed ciążą, więc to raczej samo nie minie. Kiedyś brałam drażetki 'Merz Special' efekt po 3 m-cach był widoczny, ale potem się okazało, ze jestem w ciąży i zaczęłam brać inne witaminy. Teraz teściowa poleciła mi 'Centrum' dopiero zaczynam kuracje, więc efektów na razie nie ma. Czekam...bo codziennie rano zbieram garść włosów z całego łóżka. Z Alana i jego zabawek też. Kłaki są wszędzie, już mam dość sprawdzania, czy Alan ma je na rączkach, które często bierze do buzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też włosy są wszędzie, co chwilę Mały gdzieś w rączce trzyma. A jak myje włosy to koszmar, co chwilę trzeba rury udrażniać.

      Usuń
  3. ja uzywalam takiego samponu dermena czy cos takiego w bialo niebieskiej butelce i uwierzcie pomogl...mialam tak ze rano wstawalam a na poduszce byla garsc wlosow balam sie strasznie - masakra i maz mi kupil ten szampon i odzywke i pomoglo w 80 procentach. wlosy wypadaja ale bardzo sporadycznie podczas rozczesywania - to normalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i tak muszę w końcu wybrać się do dermatologa z moją cerą:/ ale dziękuję za informację:)

      Usuń
  4. Zapraszam na rozdanie u mnie:
    http://daquerreblog.blogspot.com/2013/04/pierwsze-rozdanie.html
    Pozdrawiam =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam Ciebie bardzo serdecznie.Pięknie i kolorowo tu u Ciebie.Pozwolisz,że się rozgoszczę,a w wolnej chwili zapraszam w odwiedziny.Lidka

    OdpowiedzUsuń



Dziękuję za każdy komentarz, przynajmniej wiem, że ktoś czyta to co napiszę, kogoś to interesuje:):**
Na każdy komentarza staram się odpisywać tutaj.

 
Blogger Templates